Recenzja ekspresu do kawya Bonaverde Berlin

19 marca 2020 Urządzenia RTV i AGD

Kiedy kampania Kickstarter przechodzi od koncepcji do finansowania do produkcji rzeczywistego produktu, jest to dość inspirujące. Jedną rzeczą jest mieć dobry pomysł, a zupełnie inną zobaczyć, jak się on urzeczywistnia - w dużej mierze dzięki ludziom, którzy chcą go poprzeć. W tym przypadku: Bonaverde Berlin Brewing System, producent kawy, który po raz pierwszy pojawił się na świecie na Kickstarterze w 2013 roku, jest obecnie sprawnie działającym produktem, który jest dostarczany do producentów kawy.

Budynek Warty Konceptu?

Celem Berlina było uproszczenie procesu parzenia najświeższego dzbanka kawy w domu. Wynalazcy skonstruowali urządzenie, które praży i miele ziarna, a następnie zaparza dzbanek kawy. Po drodze dodali też wiele innych szczegółów, które sprawiły, że to pięknie proste pojęcie stało się czymś o wiele bardziej złożonym, niż większość ludzi chciałaby mieć do czynienia z pierwszą rzeczą rano. Szczerze mówiąc, kiedy Berlin pracuje, wykonuje swoje zadania dokładnie tak, jak reklamowano. Podsumowując, działa tak, jak obiecywałem 90 procent czasu.

Bokserski, ale opływowy design i srebrna kolorystyka sprawiają, że wygląda jak coś, co można by zobaczyć na wysokiej klasy statku kosmicznym (nie myślimy o Sokole Milenium - zdecydowanie za ładny na to!). Największy obszar z przodu maszyny to czarny touchpad, na którym znajduje się obszar do skanowania i niepodniesiony, okrągły przycisk składający się z kropek. Jako taki, prawdopodobnie idealnie wpasowałby się w nowoczesną kuchnię, a nie w ten, który jest bardzo szykowny.

Mówiąc o fit, Berlin jest duży. Mierzy 19,5 cala wysokości, 10 cali szerokości i 9,5 cala głębokości, nie mieści się pod standardową szafką kuchenną. Musisz znaleźć miejsce na blacie, które nie ma szafki nad nim. W naszym przypadku ustawiliśmy go przy zlewie, co nie było idealne, ponieważ wcinał się w przestrzeń przeznaczoną do suszenia naczyń. Projektantom udało się jednak wiele zmieścić w tych wymiarach. Na górze automatu znajduje się komora prażenia, a pod nią miejsce na dzbanek do kawy. Komorę napełnia się wodą, którą umieszcza się z boku ekspresu. Po przeciwnej stronie wody znajduje się specjalne miejsce na filtr.

Ustawienie Berlina jest dość proste. Wyjmij poszczególne części i umieść je tam, gdzie ich miejsce. To wszystko jest intuicyjne, z wyjątkiem filtra powietrza, który jest ukryty i wymaga skanowania. Tak, skanowanie, tak jak robisz to ze swoimi artykułami spożywczymi przy kasie. W przedniej części urządzenia znajduje się skaner, którego używa się zarówno do filtrów, jak i fasoli. Kiedy przedmiot jest skanowany, jest on skanowany - nie ma możliwości jego odebrania lub ponownego pobrania, co może być nieco problematyczne wcześnie rano, kiedy nie jesteś w pełni przytomny.

Liczenie ziaren kawy

Kiedy po raz pierwszy przejrzeliśmy Bonaverde, można było korzystać z automatu tylko z zastrzeżonych pakietów zielonych ziaren kawy pochodzących od rolników w Nikaragui, a nie można było kupić własne surowe ziarna. Teraz urządzenie działa z dowolnymi ziarnami, a kawa jest dostępna w szerszej gamie. Ziarna dostarczane są w paczkach, a ich ilość w każdej z nich jest określona z góry, co gwarantuje doskonałe palenie.

Po zeskanowaniu, worek jest nieważny, nawet jeśli nigdy nie został prawidłowo zeskanowany na początku.

Kiedy otrzymasz maszynę Bonaverde, jest ona dostarczana z ośmioma paczkami fasoli. Te ziarna są zamknięte w torebce, która po opróżnieniu zamienia się w filtr do ekspresu do kawy. W torebce znajduje się również chip RFID. Aby wypiekać ziarna, należy zeskanować worek z przodu ekspresu. Następnie należy nacisnąć przycisk, aby otworzyć komorę prażenia i wlać ziarna. Naciśnij przycisk start (uwaga: nie jest on oznaczony), a maszyna zajmie się resztą. Dopiero dzięki uświadomieniu sobie, że na całej maszynie nie ma ani jednego przycisku, zorientowaliśmy się, że okrąg z kropkami z przodu musi być przyciskiem start.

W tym miejscu wszystko staje się trochę skomplikowane. Proces jest prosty, dopóki nie pojawi się błąd podczas skanowania. Dzięki chipowi RFID maszyna wie, co warzy i ile fasoli zostanie dodanych do komory prażenia. Jest to również metoda, którą firma wykorzystuje do płacenia rolnikom za fasolę. Po zeskanowaniu chip jest nieważny, nawet jeśli maszyna nigdy nie odczyta prawidłowo skanu na początku. Nie można ponownie zeskanować woreczka. Jeśli spróbujesz zeskanować go ponownie, pod maszyną zapali się migające czerwone światło. Spróbuj zeskanować go ponownie, a czerwona lampka ponownie się zapali. Sprawdzając instrukcję, w końcu zorientowaliśmy się, że migające czerwone światło oznacza, że coś jest nie tak i musieliśmy użyć innego woreczka.

Powodem, dla którego natknęliśmy się na ten problem jest fakt, że początkowo mieliśmy problemy z uruchomieniem urządzenia, ponieważ dwukrotnie próbowaliśmy przeskanować filtr powietrza. Po zeskanowaniu nie otrzymaliśmy od maszyny żadnej wskazówki, że wszystko jest w porządku. Instrukcja mówi, że maszyna przeprowadzi wstępne płukanie systemu, a my w ogóle nie mogliśmy tego zrobić. Po wezwaniu pomocy technicznej dowiedzieliśmy się, że przytrzymanie tajemniczego przycisku Start przez pięć sekund powoduje zresetowanie systemu. Gdy to zrobiliśmy, wszystko zaczęło działać zgodnie z obietnicą. Mimo to, nie mogliśmy użyć fasoli, która dała nam błąd skanowania, ponieważ system już rozliczył się z tą torbą.

Bonaverde zaliczy twoje konto na poczet złego systemu RFID, ale jeśli to twoja ostatnia poranna torebka, która naprawdę, naprawdę potrzebuje trochę kawy, to masz pecha.

Idealna filiżanka kawy?

Kiedy wszystko działa tak, jak powinno, robienie kawy jest jak bryza. Napełnij pojemnik na wodę, zeskanuj ziarna, odetnij górną część woreczka, wlej ziarna do palarni, włóż filtr do odpowiedniego pojemnika i naciśnij przycisk start. Około 20 do 25 minut później masz dzbanek z pięcioma kubkami świeżo zaparzonej kawy. Prażenie trwa 14 minut, mielenie trwa jeszcze minutę, a zaparzanie kończy się osiem minut później.

Niestety, była po prostu w porządku, trochę gorzka i niezbyt aromatyczna.

Pieczenie nie jest strasznie głośne. Zarejestrowaliśmy go na 62,7 decybeli w naszych testach, co jest równoważne z dźwiękiem normalnej rozmowy. Komora prażenia okresowo świeci się w trakcie użytkowania, więc można obserwować, jak fasola zmienia kolor z zielonego na beżowy na czekoladowy brązowy podczas pieczenia. Mielenie było nieco głośniejsze, rejestrując 74,8 decybeli, co jest równoznaczne z dźwiękiem z głośnej zmywarki do naczyń.

Gdy kawa jest gotowa, na dnie ekspresu pojawia się zielone światło. Po tym wszystkim - 25 minut to długi czas oczekiwania na kawę - można by pomyśleć, że będzie to najlepsza filiżanka javy w historii. Niestety, była po prostu w porządku, trochę gorzka i niezbyt aromatyczna. Należy zauważyć, że ziarna, które otrzymaliśmy, nie są tymi, które konsumenci będą mogli kupić na stronie internetowej firmy za 2 do 4 dolarów za sztukę.

Informacja gwarancyjna

W tym momencie nie ma gwarancji, choć firma ma nadzieję zaoferować ją w przyszłości.

Nasz Take

Ogólnie rzecz biorąc, system parzenia Bonaverde Berlin jest interesującym pomysłem dla miłośników kawy, ale jest to trochę za dużo ekspresu i trochę za dużo konserwacji, aby zaspokoić poranny głód przeciętnego konsumenta.

Czy istnieje lepsza alternatywa?

Jest to jedyna w swoim rodzaju maszyna, więc alternatywa zajmowałaby dużo dodatkowego miejsca na blacie. Można by dostać osobny palnik i maszynę do mielenia ziaren i parzenia kawy. Naprawdę, jeśli posiadanie świeżo palonych ziaren do kawy jest ważne, prawdopodobnie masz już w domu wysokiej klasy ekspres do kawy, taki jak Breville lub DeLonghi do przyrządzania cappuccino. W przeciwnym razie, możesz zapoznać się z naszą listą najlepszych ekspresów do kawy, aby uzyskać więcej pomysłów.

Jak długo to potrwa?

Trudno powiedzieć, jak długo ten produkt będzie trwał. Posiada wiele ruchomych części, które mogą ograniczyć jego żywotność.

Czy należy go kupić?

Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy ten ekspres w naszym biurze, pomyśleliśmy, że albo go pokochamy, albo znienawidzimy. Prawda jest taka, że jesteśmy kwita w środku. To bardzo dobry i interesujący pomysł, ale niezwykle ograniczający i nie zapewniający alternatywnego sposobu na zrobienie kawy w mgnieniu oka, jeśli coś pójdzie nie tak z ziarnami. Dodatkowo, kawa może smakować lepiej. Za 799 dolarów za Berlin i 2-4 dolary za worek ziaren, z którego robi się 5 filiżanek kawy, to po prostu zbyt spendy, aby uzasadnić zakup.

19 marca 2020 Urządzenia RTV i AGD